„Umiejąca prowadzić w tańcu jak i przez życie”

Ostatnio zostałam bardzo miło zaskoczona prezentem, który otrzymałam od mojego partnera biznesowego Eli. Wszystko odbyło się po szkoleniu „Podnoszenie kwalifikacji zawodowych-profesjonalna obsługa pasażerów-warsztat zaawansowany”, które miałam zaszczyt prowadzić wraz z moim kolegą Januszem Dziewitem  dla PKS w Kluczborku.

Poniżej przedstawiam list, który otrzymałam od Eli. Muszę wspomnieć, że jest on dla mnie wielkim oraz miłym zaskoczeniem jak i powodem do wzruszeń, bo wiem, że to co robię sprawia ludziom powody do radości, do pracy nad sobą.

Ten wzruszający gest udowodnił, że to co robię potrafi motywować do pracy, potrafi motywować do zmian. Mi osobiście daje to ogromną energię do dalszej pracy, dalszego rozwoju oraz tworzenia nowych pomysłów, którymi mam nadzieje będę mogła „zarazić” ludzi, dla których staną się one, jak stały się dla PKS Kluczbork dopalaczem oraz motywatorem do ZMIANY.

Poniżej przedstawiam list autorstwa Eli:

Z Wami jest jak z Bożym Narodzeniem, bez względu na to ile razy byście nie przyjechali i tak zawsze się na Was czeka z ekscytacją.

Bo dajecie nam niezłego kopniaka, pomagacie nam ruszyć tyłki z kanapy i iść do przodu.

Bo jesteście jak dopalacz, po którym problemy, które nas przytłaczały nagle okazują się wyzwaniem.

Bo jesteście team-em, który jest niezastąpionym motywatorem.

Już po pierwszym spotkaniu z Wami przestaliśmy używać słowa „spróbujemy”, ponieważ uznaliśmy, że to nie samo słowo jest problemem, ale sposób myślenia, który się za nim kryje. Każda próba, bowiem kryje w sobie możliwość porażki. Zaczęliśmy więc mówić „zrobimy” i w ten sposób zamieniliśmy nasze marzenia na cele.

To dzięki Wam udało nam się zmienić „Nie chce mi się” na „Chcę”, a pokonywanie siebie stało się dla nas niezwykłą przygodą, bo okazało się nie tylko pracą, ale również odkrywaniem siebie na nowo.

Tworzenie zespołu nie jest proste. Działanie w zespole również takie nie jest, ale dziś już wiemy, że biznes bez problemów nie istnieje, że nie ma rozwoju bez zmian. Wy otworzyliście nam oczy na możliwości, my otworzyliśmy się na cele, a to spowodowało, że, nie wiadomo kiedy, staliśmy się ZMIANĄ.

Nasze drogi pewnie jeszcze nie raz się skrzyżują, ale chcę, żebyście już wiedzieli, że bez Was nie było tego wszystkiego. To wy to zaczęliście, dlatego,wielkie dzięki za wszystko.

Obraz, który dostałam od Eli został przez nią nazwany „Umiejąca prowadzić w tańcu jak i przez życie”.

"Umiejętnie prowadząca w tańcu jak i przez życie"

„Umiejąca prowadzić w tańcu jak i przez życie”; inspiracja po szkoleniu „Poprawna komunikacja wewnętrzna i zewnętrzna z pasażerami”

 
Comments

No comments yet.